League of Legends r.

Twisted Treeline zostanie usunięte, ale gracze mają już pomysł na Vilemawa

Vilemaw i Twisted Treeline tworzą nierozerwalną całość, jedno definiuje drugie. Rosnącą popularność na subreddicie r/leagueoflegends zdobywa post dotyczący różnych pomysłów i propozycji dotyczących uwiecznienia Vilemawa, stwora z wycofywanego trybu Twisted Treeline.

Kim jest Vilemaw?

Znany jako “odpowiednik Barona Nashora z SR”. Jego imię, tłumaczone dosłownie, oznaczałoby: Podła paszcza.

Poznajemy go bliżej dzięki historii Lady Elise z rodu Kythera z Noxusu. Po otruciu przez męża desperacko poszukiwała lekarstwa, które przywróciłoby jej dawną urodę. Razem z tajnym stowarzyszeniem Czarnej Róży udała się na Wyspy Cienia (Shadow Isles) w poszukiwaniu rytualnego sztyletu – artefaktu przepełnionego potężną magią mogącego spełnić jej cel. Gdy tylko złapała sztylet w dłonie, Vilemaw, nazywany w jej historii “pajęczym bogiem”, zatopił w niej kły, zamieniając ją w osobę, którą jest teraz. Od tamtej pory Elise składała Vilemawowi ofiary z ludzi.

[Źródło 1] [Źródło 2]

vilemaw twisted treeline
Vilemaw w grze. Źródło: http://www.team-dignitas.net/articles/blogs/League-of-Legends/10821/twisted-treeline-a-guide-to-vilemaw

Czy Vilemaw jest silniejszy od Barona Nashora?

Przeliczniki

Vilemaw 0 – 1 Baron Nashor

Vilemaw posiada mniej zdrowia od Barona (5931 HP w 10:00 kontra 6400 HP w 20:00 – porównując czasy pierwszego pojawienia się stworów) oraz zadaje zdecydowanie mniej obrażeń (100 kontra 240).

Gry na Twisted Treeline trwają krócej niż na Summoner’s Rift, do tego dochodzi różnica w liczbie bohaterów w drużynie – 3 na TT i 5 na SR. Z tego względu naturalnie Vilemaw powinien być słabszy od Barona Nashora – ten pierwszy musi być możliwy do zabicia przez minimum dwie postacie.

Umiejętności

Vilemaw 1 – 2 Baron Nashor

Remis.

W przeciwieństwie do Nashora pajęczy bóg posiada większy wpływ na sytuację postaci. Vilemaw przyciąga jednostki do siebie, co pozwala na rozpoczęcie ataku od bohaterów z najniższym poziomem maksymalnego zdrowia, jak na przykład ADC. Nashor atakuje championów znajdujących się najbliżej siebie – wystarczy, że obrażenia przejmie tank, a najmniej żywotna postać na chwilę odejdzie od stwora.

Umiejętności Barona Nashora są o wiele bardziej dopracowane od tych Vilemawa – z pewnością ma na to wpływ fakt, że ten pierwszy nie jest zapomniany przez Riot, a jego wpływ na rozgrywki w normalnej i profesjonalnej kolejce jest na tyle duży, że odpowiednie wywarzenie potwora jest kluczowe. Rzucane przez Vilemawa umiejętności są dość silne (relatywnie do rozgrywki na Twisted Treeline), ale zbyt wolne.

Warto nadmienić, że atakowanie Vilemawa jest o wiele bardziej ryzykowne niż robienie Barona. Leże Vilemawa jest duże i otwarte z dwóch stron dla obydwu drużyn, podczas gdy wejście do Barona Nashora znajduje się w jednym miejscu (choć cienkie ściany umożliwiają swobodne przeskoczenie od i do stwora).

Historia

Vilemaw 2 – 2 Baron Nashor

Zgodnie z historią Runeterry Vilemaw jest bogiem (podobnie jak wyznawana przez Illaoi Nagakabourosa, Matka Węży). Baron Nashor to legendarny stwór z Pustki. Według tłumaczenia z Dzienników Sprawiedliwości (stare lore League) stwór znany z Summoner’s Rift “jest w rzeczywistości tylko nieskończoną namiastką prawdziwego Barona Nashora, który teraz jest obecny jedynie w legendach” [źródło].

Można się tu jednak zastanowić, czy Vilemaw jest bogiem pająków, czy pajęczym bogiem. Czy jest niezwykłą istotą dla pająków i niezwykle charakterystyczną postacią dla Wysp Cienia, czy może faktycznie siła i umiejętności Vilemawa urastają do rangi boga? Historia Runeterry przechodzi nieustanne przemiany – dopiero w 2018 roku otrzymaliśmy w pełni interaktywną mapę zgodną z obecnym lore League. Poprzednie mapy były jedynie szkicami niezawierającymi wielu ważnych punktów i miejsc. Czy Vilemaw stanowi fragment “starej historii, którą czeka rework”? Kto wie…

Kto jest silniejszy?

Różnice między Vilemawem a Baronem Nashorem są na tyle znaczące, że nie da się wyłonić jednego zwycięzcy. Gdyby skonfrontować obydwie postacie, być może Baron Nashor wygrałby z Vilemawem, pozostając z niewielkim zdrowiem. Jeżeli wziąć pod uwagę historię obydwu, w konfrontacji Baron mógłby gryźć ziemię (jeżeli Vilemaw jest faktycznie bogiem).

Tym krótkim słowem wstępu kończę temat pochodzenia Vilemawa, a przechodzę do propozycji.

Twisted Treeline zniknie z gry

Przeczytaj artykuł tłumaczący decyzję o usunięciu Twisted Treeline.

Riot Mortdog przekazał smutną wiadomość: wraz z końcem dziewiątego sezonu ostatecznie z gry zniknie tryb Twisted Treeline. Spełnia to nową wizję firmy: tworzenie długoterminowych trybów gry, które będą przyciągać mnóstwo osób, zapewniając odmienne doświadczenia niż te z Summoner’s Rift i wywracając rozgrywkę o 180º. Twisted Treeline od dłuższego czasu podziela los usuniętego Dominiona: niewielka liczba graczy wpływająca na długie kolejki i niepoprawny matchmaking, wrzucający do gry osoby o zupełnie różnych umiejętnościach. TT przestanie być permanentnym trybem gry.

W szczególności Twisted Treeline upodobali sobie gracze chcący jak najszybciej nabić poziom na swoim koncie. Największą ilość doświadczenia zapewniają im około ośmiominutowe gry na botach.

Ze zniknięciem Twisted Treeline będzie wiązało się pożegnanie z jego najbardziej ikonicznym stworem, Vilemawem. W poście “Twisted Treeline will be removed, but can’t we keep Vilemaw?“, który miał ponad 12 000 upvote’ów ok. 10:30 w dniu publikacji artykułu, gracze podzielili się pomysłami na to, jak sprawić, żeby pamięć o Vilemawie trwała dłużej niż śmierć trybu.

Vilemaw z Twisted Treeline
na Summoner’s Rift… i nie tylko

Eevree

  • Vilemaw mógłby pojawiać się po zabiciu pierwszego Barona, w około 50 minucie gry, zapewniając zabijającym go graczom o wiele silniejszego buffa, pozwalającego na szybsze zakończenie przedłużającego się meczu.
  • A gdyby tak Vilemaw pojawiał się zamiast Barona Nashora podczas Harrowing?
  • Upamiętnijmy Vilemawa choćby w formie easter egga: mógłby pojawiać się w recallu Elise, jako cień na mapie lub przedmiotu in memoriam.

powlp

  • Vilemaw i jego “jaskinia” powinny znajdować się na topie. Byłby możliwy do zabicia przez dwie postacie. Po wszystkim w miejscu jego śmierci otwierałby się sklep, z którego może korzystać zabijająca go drużyna. Trwałby około 3 minut. Ornn musiałby dostać na to jakiegoś reworka, ale pozwoliłoby to na przywrócenie tanków na topie do mety.

Pineconn

  • Widzę Vilemawa jako głównego kandydata w formie nowego stwora w Teamfight Tactics, jeżeli Riot chciałby zająć się stworami w PvE.

Deviana22

  • Mała Legenda Vilemaw?

 

Vilemaw, niezależnie od tego, co się z Tobą stanie, nie zapomnimy Cię.