10 rzeczy których my, gamerzy żałujemy najbardziej!

Każdy z nas ma jakieś rzeczy których żałuje, dlatego poniżej zamieszczamy listę dziesięciu największych zbrodni gamera!

Dziś na How2Play w dziale Gamer Lifestyle przeczytasz również:

 

10. Skyrim: zabicie Lydii

Skyrim Lydia

Tak, Lydia jest wkurzająca, i tak, cały czas wchodzi nam w drogę, ale wciąż przeżywamy chwilę smutku, kiedy wchodzimy do swojego domu, a jej tam nie ma. Przez moment nie pamiętasz dlaczego się tak się stało, ale później przypominasz sobie to zadanie przy którym pozwoliłeś jej umrzeć. Uczucie pustki zostaje do końca…

 

9. Bioshock: zabicie Siostrzyczek

Bioshock Little sister

Małe, “słodkie” dziewczynki chronione przez Tatuśków. Masz wybór: uratować je, albo zabić w celu pozyskania większej ilości ADAMA. Tak naprawdę częściej wybieramy tą drugą opcję, i mimo, że w grze jest więcej niż jedna okazja do wyboru, to ignorujemy wyrzuty sumienia i wciąż robimy to samo. Biedne dzieci…

 

8. Assasins Creed III: zabijanie żołnierzy Brytyjskich

AC3 British Soldiers

Dlaczego ja to robię? Oni są tymi dobrymi. Oni tylko wykonują swoją robotę i próbują utrzymać spokój! Ta gra często daje nam wybór, jednakże częściej zabijamy biednych żołnierzy dla odrobiny łupu.

 

7. GTA V: zabijanie… wszystkiego, co się rusza!

GTA killing people

Kto nigdy tego nie zrobił niech pierwszy rzuci kamień. “Spójrzcie na te tłumy niewinnych ludzi przechodzących obok, którzy zginęli za sprawą mojego karabinu maszynowego… W zadaniu, które mam wykonać nie było nic o robieniu rzezi po drodze. Oh, jakie ładne auto!” Później czujemy się źle przez to, co zrobiliśmy, ale kiedy pojawia się ścigająca nas policja szybko przestawiamy się na tryb “sprawdźmy, ile czasu uda mi się wytrzymać!” i wyrzuty sumienia jakoś znikają. Do następnego razu…

 

6. Nie zmienianie drużyny w grach RPG

knights of pen and paper character choice

To trochę inny rodzaj wyrzutów sumienia. Nikt nie ginie ani nie zostaje ranny przez to, że ich nie wybraliśmy, ale wciąż wahamy się, gdy przychodzi do wyboru postaci. Jednak i tak szybko idziemy dalej i bierzemy tych bohaterów, którymi gramy zawsze. Tak naprawdę ci pozostali i tak nigdy nie mieli szans. Ciekawe, co porabiają kiedy nas nie ma, bo szlajamy się po jakichś uliczkach szukając NPCa potrzebnego nam do zadania…

 

5. Zabijanie zakładników

hostage

Są dwa rodzaje zakładników. Ci, którzy uciekają od nas kiedy zabijamy wszystkich ich znajomych, i tacy, wobec których mamy inne zadanie: zastrzelić ich bez chwili wahania. W obu przypadkach morderstwo ludzi, którzy się poddali lub tych, których porwaliśmy jest po prostu okrutne. Szczególnie, kiedy chowają się po kątach lub są związani…

 

4. Wybijanie zwierząt

Czy chodzi tutaj o przejechanie krowy w GTA, zabicie bobra w Assasins Creed lub Sifa w Dark Soul… nieważne. Widok umierającego zwierzęcia nigdy nie jest przyjemny, szczególnie, gdy nie mamy wyboru. Jak okropni muszą być game deveoloperzy żeby dodać do gry coś takiego?

 

3. Tomb Raider 2: zamknięcie lokaja w zamrażarce

tomb raider freezed butler

Większość z nas zna ciekawostkę dotyczącą gry Tomb Raider 2. Dopiero po jakimś czasie zaczynamy się czuć winni przez zamknięcie biednego Winstona w zamrażarce… A on tylko chciał zrobić nam kanapkę!

 

2. The Sims: bycie okrutnym dla swojego Sima

the sims 3 pool

Jest tak wiele sposobów na zabicie swojego własnego Sima! Usunięcie drabinki z basenu, zamknięcie ich w malutkim pokoju bez drzwi czy spowodowanie pożaru to tylko niektóre z nich. Przynajmniej mamy pewność, że powrócą jako duchy i będą się zachowywać jak gdyby nigdy nic…

 

1. Skakanie z wysokości

minecraft high place

Wszyscy robiliśmy to na pewnym etapie. Kiedy nasza postać szczęśliwie zwiedzała sobie okolicę, w każdym z nas w którymś momencie ujawnia się nasz mały, wewnętrzny psychopata szepczący nam do ucha “skocz, to tylko gra! zrób to!”. Wiadomość o śmierci naszego bohatera, która pojawia się krótką chwilę później nie jest miłym widokiem.

A czego WY najbardziej żałujecie? Co jest najgorszą rzeczą, którą zrobiliście w grze? Pochwalcie się swoimi przeżyciami w komentarzach!

źródło: http://www.digitalnewsarena.com/2015/11/10-things-we-feel-guilty-for-in-video.html

O autorze: Kirivia

Dziewiętnastoletnia studentka zajmująca się działem Gamer Lifestyle. W nielicznych chwilach, których nie spędza na uczelni, gra w gry i ogląda anime. Oprócz tego ma wiele hobby takich jak brzdąkanie na gitarze czy rysowanie, ale w niczym nie jest mistrzem. Stworzenie nocne.

  • Grając w Dragon Age zawsze czułem jakieś takie mieszane uczucia, gdy nie zmieniałem członków drużyny… A nie robiłem tego, bo miałem już ustalony przez siebie team, z którym najlepiej mi się pracowało, ale i tak zawsze czułem jakiś taki niesmak, że nie za mną kilku postaci, które przecież lubiłem! 🙁

  • Grając w Dragon Age zawsze czułem jakieś takie mieszane uczucia, gdy nie zmieniałem członków drużyny… A nie robiłem tego, bo miałem już ustalony przez siebie team, z którym najlepiej mi się pracowało, ale i tak zawsze czułem jakiś taki niesmak, że nie za mną kilku postaci, które przecież lubiłem! 🙁

  • AveJerem

    11-stym a zarazem najgorszym powodem by było grać odpalonemu w jakąś grę ;x
    Do teraz czuję się winny dodając sobie 3k w Skyrimie do udźwigu bo nie chciało mi się co chwila chodzić do sklepów by sprzedać ten cały szmelc co zbierałem pod drodze 😀

  • AveJerem

    11-stym a zarazem najgorszym powodem by było grać odpalonemu w jakąś grę ;x
    Do teraz czuję się winny dodając sobie 3k w Skyrimie do udźwigu bo nie chciało mi się co chwila chodzić do sklepów by sprzedać ten cały szmelc co zbierałem pod drodze 😀