Playseat: Bolid w Twoim domu

Fani szybkiej jazdy wiedzą, ile radości może sprawiać nagły zastrzyk adrenaliny. Dzięki akcesoriom symulatorowym, niemalże każdy z nas może mieć możliwość przejażdżki bolidem Formuły 1 w swoich czterech ścianach.

Fotel Playseat Red Bull Racing F1 to gadżet, w którym trudno nie zakochać się miłośnikom czterech kółek. Produkt jest wiernie odwzorowaną repliką siedzeń, które stosowane są w bolidach. Licencjonowany przez Red Bull Racing w pełni wpisuje się w stylistykę foteli w ich pojazdach.

playseat-f1-red-bull-racing_1

Produkt jest kompatybilny ze wszystkimi pedałami i kierownicami dostępnymi na rynku. Siedzisko ma charakteryzować solidna konstrukcja i łatwość eksploatacji – fotel można w mgnieniu oka rozłożyć czy dostosować do indywidualnych potrzeb. Replika współpracuje z praktycznie wszystkimi komputerami i konsolami dostępnymi na rynku.

Fotel dostępny jest na rynku w cenie 4899 zł.

Zobacz wideo, jak prezentuje się fotel Playseat.

playseat-f1-red-bull-racing-g27mod-2

Najważniejsze cechy produktu:

– współpracuje z PS2®, PS3®, PS4®, Xbox®, Xbox 360®, Xbox One®, Wii, Wii U, Mac oraz PC;
– kompatybilny ze wszystkimi kierownicami i pedałami dostępnymi na rynku;
– używany przez profesjonalnych kierowców Red Bull Racing;
– solidna, szybka do rozłożenia konstrukcja;
– malowanie i styl Red Bull Racing;
– oficjalny licencjonowany produkt Red Bull Racing;
– materiał: PVC
– kolory: niebieski, czerwony, biały

O Playseat

Holenderski producent wysokiej jakości, wyspecjalizowanych foteli dla graczy. Od 2003 roku zapewniają im realistyczne doznania podczas gier wyścigowych, stając się rozpoznawalną marką na całym świecie. O jakości produktów świadczy choćby fakt, że trenuje na nich Mistrz Świata F1 – Sebastian Vettel.

[latest_posts category=”sprzetgamingowy” count=”9″]

O autorze: Nalthe

NaltheWilk z ponad dwudziestoletnim stażem w łapaniu książkowych dinozaurów i żeglowaniu po morzach mało znanych wirtualnych uniwersów. W wolnym czasie gotka z berneńczykiem na ramieniu, zawodowo patriotka językowa. Nocami poluje na papugi.
I nie, nie chce Was zjeść - po prostu nie przepada za emotikonami.