Życie łóżkowe bohaterów LoL-a!

Jakie życie łóżkowe mogą mieć bohaterowie League of Legends? Postaramy się odpowiedzieć na to pytanie za pomocą nazw ich umiejętności!

Artykuł ma charakter humorystyczny i nie ma na celu nikogo obrazić, ani zniesmaczyć.

Życie łóżkowe bohaterów LoL-a!

Nunu – [R] Zero Bezwzględne – serio, kto by chciał spędzić noc z małym chłopcem i olbrzymim yeti, przecież to pedofilia i zoofilia na raz!

Caitlyn – [R] Strzał w Dziesiątkę – po samym wyglądzie pani szeryf możemy wywnioskować, że ma wielu adoratorów i z pewnością nie narzeka na swoje życie łóżkowe.

Blitzcrank – [E] Pięść Mocy – najwidoczniej Blitzcrank jest fanem mocniejszych doznań i byle co nie pomoże go zaspokoić. Swoją drogą, kto wiedział, że golemy mogą to robić?

Amumu – [W] Rozpacz – jako, że smutna mumia nie potrafi nawet znaleźć przyjaciół. Nie dziwota, że i w miłości nie ma szczęścia i pozostaje mu jedynie rozpacz.

Vladimir – [E] Przypływy Krwi – cóż, to jest jedna z umiejętności, która mówi sama za siebie. Mam nadzieję, że nie muszę się o niej rozpisywać.

Miss Fortune – [Q] Dwustrzał – jak widać, Miss Fortune jest osobą, której jeden partner nie wystarczy, dlatego też szuka większego wyzwania z dwoma partnerami.

Kha’Zix – [Q] Zakosztuj ich Strachu – tego też chyba tłumaczyć nie trzeba. Wystarczy spojrzeć na jego wygląd.

Sivir – [R] Wielkie Łowy – wygląda na to, że Sivir jest singlem i usilnie poszukuje partnera (bądź partnerki, kto ją tam wie).

Jhin – [E] Ująć Widownię – czyżby Jhin robił karierę w branży erotycznej? Najwidoczniej tak, i wygląda na to, że jest w niej całkiem niezły!

Vayne – [E] Potępienie – Shauna Vayne jest zbyt oddana dla swojej krucjaty przeciw złu. Dlatego też odrzuca zaloty swoich adoratorów i skazuje ich miłość do niej na potępienie.

Maokai – [Q] Mistyczne Uderzenie – sama nazwa tej umiejętności mówi, że Maokai nie lubi być delikatny w tych sprawach. Pytanie tylko czy jako drzewiec znajdzie wystarczająco odważną partnerkę?

Gangplank – [R] Kanonada – kto by się spodziewał, że taki stary pirat jak Gangplank w łóżku potrafi wyzwolić z siebie kanonadę?

 

Jeśli Wam się podobało to z przyjemnością napiszę następną część. A jak Wy opisalibyście swoje życie łóżkowe? Dajcie znać w komentarzach!

O autorze: HawkeyeHunter

HawkeyeHunter18-letni pasjonat gier komputerowych interesujący się programowaniem. Znawca wielu uniwersów fantasy, sci-fi i anime. W wolnym czasie trenuje z Goku.

  • Kasahara

    Cześć. Z racji ostatnie harmidru dotyczącego “podawania źródła” chciałbym wyjaśnić sprawę raz na zawsze. Nie zamierzam na ten temat z dyskutować po raz setny – dlatego przedstawiam stanowisko i chcę wyjaśnił ten aspekt osobom, które posiadają BŁĘDNE informacje na ten temat lub złe je interpretują.

    Moja wiedza nie pochodzi z internetu, skończyłem studia dziennikarskie, a których kilka lat uczyłem się etyki dziennikarskiej jak i prawa prasowego a następnie pracowałem w tradycyjnych mediach.

    Zacznijmy od tego kiedy NALEŻY podać źródło według prawa autorskiego w POLSCE – w momencie gdy CYTUJEMY nie zmieniając jakkolwiek formy zapisu; czyli słowo w słowo, przecinek w przecinek, pixel w pixel lub zarabiamy na dziele w sposób BEZPOŚREDNI np stosując go jako reklamę produktu. W przypadku, gdy tekst nosi znamiona twórcze, modyfikacje; NIE TRZEBA podawać źródła; np. gdy sami namalujemy “Damę z Łasiczką”, zaśpiewamy Jesteś szalona w zremixowanej wersji czy przetłumaczymy tekst ingerując w jego zapis, strukturę.

    Biorąc pod uwagę, że pewna część tekstów pochodzi z serwisów leżących w USA, to tamtejsze prawo jest inne aniżeli nasze i według niego się używa tekstów. W Polskim prawie PRAWA AUTORSKIE SĄ PRZYPISANE OD MOMENTU STWORZENIA DZIEŁA natomiast w Amerykańskim TRZEBA O NIE WYSTĄPIĆ do odpowiedniego urzędu/sądu/instytucji. Dodatkowo istnieje tam dodatkowe prawo FAIR USE, które pozwala na o wiele większy zakres przetwarzania PUBLICZNYCH INFORMACJI.

    Rzeczy opublikowane PUBLICZNIE nawet z zapisach takich serwisów jak REDDIT czy FACEBOOK posiadają inne regulacje aniżeli praca, która przykładowo znajduje się pod wytwórnią fonograficzną. Słowo PLATFORMA PUBLICZNA jest tu kluczowe, rzeczy zamieszczone na tych platformach mają dosłownie taką wartość jak zasłyszane na ulicy.

    Przykład regulaminu Facebooka:

    “Gdy użytkownik publikuje treści lub informacje, korzystając z ustawienia Publiczne, zezwala wszystkim, w tym osobom niebędącym użytkownikami Facebooka, na uzyskiwanie dostępu do tych informacji i wykorzystywanie ich, a także na wiązanie tych informacji z użytkownikiem (tj. jego imieniem i nazwiskiem oraz zdjęciem profilowym).”

    Przykład regulaminu Reddita:

    “Twój content. Zamieszczenie treści na reddita sprawia, że twórcy serwisu otrzymują możliwość użytkowania treści, rozpowszechniania ich, wykorzystywania, kopiowania w skali światowej na jakimkolwiek nośniku informacji zarówno w przypadku zastosowań komercyjnych i nie komercyjnych. […] Reddit nie odpowiada za to jak Twój content zostanie rozpowszechniony. Content podlega jedynie pod ogólnie zasady “copyright i “prawa do własności intelektualnej” na terenie USA oraz zagranicznych krajów”

    I tu mamy całą istotę. Platformy wewnętrzny regulaminem pozwalają na rozpowszechnianie i jedyne zastosowanie ma prawo ogólne, które wyjaśniłem powyżej. Dodatkowo prawo “Copyright” w zapisie Amerykańskim nawet po wystąpieniu o te prawa chroni tylko wykonanie! A nie pomysł! Nie można zastrzec sobie praw do telefonu komórkowego, śpiewania nago, malowania palcem zamiast pędzlem czy do pisania poradników do Camille.

    W największym skrócie, jeżeli coś znajduje się na publicznej platformie, to mogę to dowolnie użyć pod warunkiem, że nie przekopiuję danego dzieła, słowo w słowo, przecinek w przecinek, pixel w pixel; a tak nie jest, ba nawet to wręcz niemożliwe w przypadku tłumaczeń nieprzysięgłych, gdzie pozwalamy sobie na bardzo duża swobodę, zmianę zdań a nawet całego sensu czy wydźwięku treści.

    OCZYWIŚCIE PODAJEMY ŹRÓDŁO w kilku przypadkach

    – Gdy tłumaczymy tekst z prywatnej strony np. NerfPLZ, Dignitas, gdyż nie są one PLATFORMAMI publicznymi
    – W przypadku informacji niepewnych, plotek – aby wskazać, że dana informacja nie jest zmyślona, a zarazem może być niesprawdzona, aby przerzucić odpowiedzialność na źródło
    – Nawet w przypadku platformy publicznej, gdy dana rzecz nie jest tekstem humorystycznym

    Więc DLACZEGO NIE PODAJEMY ZAWSZE źródła?

    – 70 % czasu (kilka godzin dziennie) poświęcamy na SZUKANIE informacji SELEKCJONOWANIE; to większość naszej pracy; 20-30 % to tylko pisanie i jest zazwyczaj ono najmniejszym problemem. W przypadku, gdy podajemy źródło w rzeczach np znalezionych na 13 stronie reddita o 03:00 w nocy to niestety wykorzystuje konkurencja (co kilka razy udowodniliśmy – w tym i przyłapanie na plagiatach bez zmiany nawet przecinka) i zyskuje za darmo bez własnego researchu to co jest istotną prowadzenia portalu i na co przypada najwięcej pracy.

    Dodatkowo sobie odpowiedzmy na pytanie czy w przypadku takich lekkich tekstów, nie będących wypowiedziami Rioterów, tłumaczeniami poradników ma znaczenia, że źródłem jest 14 letni Stefan z Kambodży, który po pijaku dla beki napisać coś w miejscu publicznym?

    ALE PRZECIEŻ TWÓRCY Z PEWNOŚCIĄ SĄ SMUTNI!

    – Przez 5 lat prowadzenia portalu, który został odwiedzony ponad 100 milionów razy przez 5 mln unikalnych użytkowników ANI RAZU nie otrzymaliśmy zażalenia o naruszenia praw autorskich. “Życzliwych podpierdalaczy” zawsze było/jest multum, którzy codziennie przesyłają nasze artykuły do “autorów”. Przez 5 lat jedyne wiadomości, które dostaliśmy od “autorów” to “wow ale fajnie, że to zamieściliście”.

    Sam kilka lat publikowałem twórczo w internecie; uwierzcie, że jeżeli ktoś nie chce aby jego np. rysunek nie był rozpowszechniany lub rozpowszechniany w określony sposób to po pierwsze nie publikuje go w serwisach publicznych, po drugie nanosi znaki wodne lub/i dodaje podpis na rysunku.

    Bardzo proszę o unikanie komentarzy “nie wiem, ale się wypowiem” lub wyrywania 1 zdania/kilku słów z ustawy nie znając jej kontekstu. Niezwykle męczące jest po raz kolejny kłócenie się na ten sam temat, gdy z ręką na sercu – niestety nie macie racji; a Wasza logika jest tak, że gdy opowiadacie kawał zasłyszany w tramwaju, to opowiadając go kolegom jesteście zobowiązani podać źródło dzięki, któremu go poznaliście.

    Jakiekolwiek podjęcie po raz 100 gównoburzy na ten temat – tymczasowy ban na H2P

  • Drassen Prime

    A już myślałem, że to miły, przyjemny artykuł o lore LoL’a, kto z kim jest w związku, itp, itd… A jednak to tylko gówno.

  • Sikor

    Chujowe i żałosne

  • Paweł Piątkowski

    Rozpatrywanie Amumu podpada pod pedofilię. Aż się dziwię, że Anki nie daliście. Perwersyjne zwyrole ;_;

    • Paweł Piątkowski

      A właśnie. Gdzie Oriana, Syndra i ich kulki?

  • Kasahara

    JAKIM PRAWEM MORZECIE KRYTYKOWAĆ TAK POWARZNY ARTYKUŁ I PORTAL? KÓRWY?

    • Kasahara

      BAN DLA KARZDEGO

      • Komandor Fox

        Wyjebane w twój marny bait

  • Hio

    Brak pomysłu ma artykuły 101

  • Victor

    Ja pierdole …
    Lepiej nie rób następnej części 😉
    To nie jest strona: how2erotyka/leagueoflegends.pl
    Tylko :
    how2play/leagueoflegends.pl

  • Sebixxx

    Black goku-nie ma życia łóżkowego bo go trunks zapierdolił

  • Michał Skowroński

    Przy blizcranku to może taki fisting, a poza tym i tak wiemy że najbogatsze życie łóżkowe ma ahri i jak kogoś interesują takie rzeczy to polecam lolhentai.net ilość obrazku z ahri mówi sama za siebie i nie wolno zapominać o opcji od najwyżej oceniane

  • Alexander Lean

    Ja pierdolę. Jaki bezbekowy cringe. To się aż źle czyta. Zażenowanie człowieka bierze. To jak czytać blogaska 12-latki, która próbuje pisać o “lizaniu muszelek”.

    • pawel1917

      witamy na how2play!

    • Jasper

      Czego wy się spodziewacie, to oczywiste że w taki artykuł kliknie masa dzieciaków i osób, które to “zaciekawi”, choćby dla poczytania komentarzy o tym jakie to żałosne. A wyświetlenia i pieniążki lecą. Przecież to tak samo jak spam z Zyrą 🙂

      • Mleczko Kokosowe

        I to jest smutne. Bo dobre artykuly maja po 5 komentarzy, a te slabe po 30-50. Ludzie sami robie z portalu bagno, a potem placza ze nie ma ambitnych tresci. Moze jakby doceniali te ambitne wpisy, to by oplacalo sie ich wiecej robic.

      • Kasahara

        ^ THIS ludzie narzekają na brak ambitnych artykułów – powstaje ich WIELE jak nigdy tylko demotywująca jest ich poczytność. Niestety mamy czas, gdy 3 zdania to za dużo; dlatego musimy iść w tak mocny shit content. To widzowie stwarzają zapotrzebowanie; chcą gówno, wchodzą na gówno, to dostają gówno.

      • Kasahara

        – Zrobię poradnik – rzuca jeden redaktor i kleci go 3 godziny szukając źródeł na koreańskich stronach popartych taktykami zawodowców
        – To ja napiszę opowiadanie – mówi kolejny edytor i znika na 8 godzin, ponieważ bardzo chce się przyłożyć do tekstu
        – A ja to opiszę obecną metę gdy na podstawie własnych przemyśleń, ostatnich aktualizacji i pro-sceny – pisze inny “pisarz” i dłubie tekst od rana do nocy
        – W takim razie ja ze Stefanem zrobimy tier listę – i układa Marek z kumplem kilka godzin listę
        – Nie będę gorsza – napiszę felieton o tym dlaczego warto wrócić do League of Legends w sezonie 7, zbiorę wywiad od kilku graczy, którzy skończyli grać i myślą o powrocie – Natasza pieczołowicie komponuje tekst

        W ciągu dnia wszystkie artykuły ukazują się na stronie. How2Play zalicza najniższy wynik wejść w historii. Pod każdym z tekstów nie ma nawet komentarza; według statystyk odrzut tekstu niemalże każdego po pierwszych 7 zdaniach wynosił 80 %; mimo, że teksty są w chuj ciekawe.

        Na drugi dzień pojawiają się artykuły o cyckach, kilka chujów i kurw w zajawce i tekście; jakiś film z YT; jakaś copypasta z reddita – na H2P wróciły rekordowe wejścia i pojawiają się komentarze jaki to żałosny content robimy.

        Brzmi jak satyra? Niestety nią nie jest i kilka razy przeżywaliśmy takie sytuacje. Niestety żyjemy w spierdolonych czasach i to co piszemy, o czym piszemy jest odpowiedzią na zapotrzebowanie czytelników – a są jacy są – ja tego nie oceniam, sam byłem młody i głupi.

      • Adrian Larysz

        Kasahara, sorka :D. Ja mam 24 lata i taki artykuł mnie mega śmieszy :D. W Lola gram od 3 sezonu i szczerze mówiąc, wyżej niż Gold nie byłem, a stresu przez tą grę i rozpaczy najadłem się niemało. Przyda się takie coś na rozluźnienie. Nie można ciągle czytać o tym kogo banować, kto najlepszy, kto największe winratio. Większość graczy nie jest proplayerami i im takie informacje nic nie mówią. Za to każdy lubi się pośmiać :).

        Także ode mnie wielki plus dla autora tego artykułu :D. A może życie łóżkowe można opisać słowami piosenki “Mniej niż zero!” :D.

      • Kasahara

        Yup, niektórzy LoLa jak i portal traktują za bardzo na serio

      • Mleczko Kokosowe

        Powaznie? Przeciez ten artykul jest zalosny i ma humor dla dzieciakow, ktore maja beke na slowo “seks”. Bez przesady. Malo to artykulow, ktore nie sa naukowa ale trzymaja poziom? Juz nie wymyslajcie, ze macie tak duzo powaznych wpisow i trzeba wam dystansu. Niby fanarty, cosplaye, covery, jakies gadzety z LoLa, ciekawostki, jakies filmiki z “plejsami” itp to tez dla was za powazne filmiki wiec musa byc takie zenujace posty jak ten? Az strach pomyslec, ze ktos pisze to na serio. Albo moze sam celowo ignoruje polowe fajnych wpisow, by potem uznac “nie mozna ciagle czytac o banowaniu”.

      • Kasahara

        ^ na redditcie taki temat zrobił 0 bólu dupy, no ale w polsce każdy musi brać na poważnie wpis mający być z założenia lepszym lub gorszym cringe

      • Mleczko Kokosowe

        Na reddicie jest o wiele, wiele wiecej tresci niz tu i pewnie na tysiace tematow ludzie na niektore maja wywalone. Tutaj jednak kazdy redaktor cos soba reprezentuje. A przynajmnjej fajnie jakby to robil.
        Moim zamiarem nie jest po waszym serwisie jechac. Zaznaczam ze zamiast czegos takiego i pustych wyswietlen, moznaby zrobic cos na wyzszym poziomie i zdobyc moze kolejnych czytelnikow. Dojrzalszych. I rozwijac sie pod tym katem? Poki co to jak zapychanie pustymi kaloriami zoladka. Moze by tak zainwestowac w cos bardziej wartosciowego?
        Zobaczcie ile czytelnikow byscie mogli zdobyc rozwijajac jakis nowy dzial np. Z recenzjami innych gier, nawet niezaleznych i darmowych. Albo cokolwiek innego. Najfajniejsze promocje? Co jest darmowe aktualnie? Albo moze najciekawsze mody do jakiejs gry? Wtedy byloby wiecej czytelnikow co idzie tu po fajna tresc a nie po lajno i puste wyswietlenia. Bo wiecej wrzucajac takiego shitu jeszcze mniej beda doceniane DOBRE wpisy a widze, ze sam wiesz, ze to przykre po prostu, bo ludzie sporo nad tym siedza. A potem ktos w 5 minut zabierze cala uwage i zrobi gownoburze.

      • Kasahara

        Ale u nas jest zasada, której nie zamierzam zmieniać – autor może napisać artykuł jak chce. Uwierz, że ja do nikogo nie piszę “zrób aby baitowało”; nigdy nikt nikomu nie ingeruje w jego koncepcję. Sam bym dostał kota, gdyby ktoś kazał mi napisac coś na poważnie, gdy chcę na luzie i na odwrót. Portal traktuję bardziej jako platformę autorów, są tu osoby, które się kreują na błazna (nic w tym złego) jak i Ci kreujący się całkiem poważnie. Każdy może się głosić do redakcji i pisać tu 10 stronicowe felietony – droga wolna, problem w tym, ze odbiorcy tego nie chcą w większości.

        Zdobyć dojrzalszych czytelników? Nie podziękuję. How2Play to firma. Celem firmy jest zysk. Dojrzałych osób jest o wiele mniej w środowisku League of Legends i nie zamierzam kłaść głównego nacisku na nich – choć zapewne coś znajdą tu dla siebie również. To tak jakby wciskać każdemu, że ma słuchać muzyki klasycznej w środowisku, gdzie najwięcej osób by chciało słuchać Popka.

        Masz bardzo błędne wyobrażenie niestety jeżeli chodzi o społeczność; nie masz statystyk przed oczami; taka a nie inna droga nie jest moim wymysłem a kierowana jakimiś wytycznymi wynikającymi z liczb co się sprawdza. Zmieniając content z niskiego na wysoki w miesiąc bym stracił 60 % wejść na portal. Bardzo durne by było olać 90 % publiki czekającej na niskiego typu teksty i skupić się na pozostałych 5-10 %.

        I gówno mnie obchodzi docenienie. Obchodzą mnie wejścia. A one obrazują jak duży % osób zadowalam. Masz myślę dziwny pogląd, że za się zadowolić wszystkich zarówno ze względów finansowych jak i możliwości ilości rąk do pracy w redakcji.

        Uważam, ze rozkład na wysoki content i niski jest w najlepszych obecnie proporcjach jakie to możliwe, aby zapewnić płynność finansową i zadowolić jak największą liczbę osób. Portal istnieje od 5 lat i wszystkie rozwiązania były testowane. W przypadku, gdy same wartościowe teksty leciały to niestety wyświetlenia padały na ryj i szyję. I co mi z poklasku kilku osób, którzy naciskają aby każdy tekst był wysokich lotów jak zarazem wtedy się kończy opłacalność prowadzenia tego miejsca?

      • Alexander Lean

        Ależ nikt nie narzeka, że takie teksty się pojawiają. Trzeba od czasu do czasu napisać coś takiego, a fakt faktem – dało się to zrobić w sposób mniej gimbusiarski, zachowując ogólny zamysł.

      • SEBZER

        gdzie ty tu masz 70% ciekawych treści? ja tu widze tylko 70% baitów
        10% ciekawostek któe każdy zna i 20% pierdolenia poradników dla ludzi pokroju BV

      • Kasahara

        PBE/Redposty to 60-80 % tutejszych treści. I zapewne mamy doczyniania z asem, który używa słowo “clickbait” bo gdzieś usłyszał i nie zna do końca znaczenia tego słowa.

      • Mleczko Kokosowe

        Kurde, znasz wszystkich ludzi co tu wchodza, ze wiesz jakie ciekawostki znaja? Tym bardziej, ze oni sami pisza w komentarzach, ze ich nie znali.
        Mozna nie lubic h2p ale bez skrajnosci. Jest tu sporo wypowiedzi rioterow i informacje o nowosciach, a to ani jak to napisales clickbait ani nie poradnik BV.

      • Jasper

        To jak spam z Zyrą, no nie? Niby każdego wkurza, a przynajmniej większość, a jednak ludzie choćby z ciekawości klikają te artykuły, żeby sprawdzić czy znowu jest naspamione Zyrą, po czym piszą po 50 komentarzy do artykułu, który jest byle czym. Opinia o stronie leci na łeb na szyję (głupie h2p, wywalcie tego redaktora, coraz bardziej nie mam do was szacunku), ale i tak to klikają, komentują i podbijają statystyki xD ewentualnie robią się gówno wyświetlenia nie wynikające z “dobrego czytania artykułu”, tylko czytania dram w komentarzach. Wniosek z tego taki, że jeśli czytelnicy chcą bardziej ambitnych tekstów, to powinni je częściej odwiedzać, czytać i komentować zamiast robić to przy takich słabych prowokacjach, gdzie nie wiadomo, czy to rzeczywiście prowokacja, czy po prostu autor jest idiotą ;P bez urazy

      • Alexander Lean

        A wytłumacz mi co jest złego w spamie Zyrą? Jak cię ten redaktor denerwuje? Jak na razie tworzy ciekawy content, a to że wrzuci swojego maila, to nic złego. Tym bardziej, że Zyra to mało popularny champion i chyba mało kto chce oglądać wiecznie Ahri i Yasuo.
        Można narzekać, kiedy content to same obrazki, ale Thorny tego nie robi. Ma przyjemne serie, w które wcale nie musisz wchodzić, bo skoro widzisz, że artykuł napisany przez niego, to wiesz czego się spodziewać. Proste.

      • Jasper

        Ale ja bardzo często w nie nie wchodzę 😉 Mój komentarz odnosił się do ogółu zachowań innych czytelników, a nie do mojego. Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek dał komentarz z kontekstem “znowu o tej głupiej Zyrze” 😛 jedynie stwierdzam fakt, a przynajmniej podejrzewam, że tak artykuły Thorny’ego (? tak się odmienia?) działają na przeciętnego czytelnika, który wchodzi na portal. I widać to choćby po ilości komentarzy pod jego wpisami (i na facebooku) i po ich treści.

  • Mleczko Kokosowe

    Strzalem w dziesiatke w Caitlyn to jest jej zwiazek z Vi.

  • Komandor Fox

    Typowy clickbait dla gimbusow którzy nigdy cycka na oczy nie widzieli xDD

    • Hio

      wypraszam se, ja tu tylko skrytykować za gownoartykul jestem

    • Mleczko Kokosowe

      Ogolnie pisanie tutaj o erotyce, gdzie srednia wieku czytelnikow to pewnie z 13 lat, to jakies nieporozumienie.

      • Hio

        Ogolnie pisanie o erotyce POSTACI WIRTUALNYCH jest nieporozumieniem

      • Powiedz to fanom Hatsune Miku i ludziom oglądającym porno z Overwatcha.

      • Mleczko Kokosowe

        Wiesz, to ze cos istnieje, nie znaczy ze ogolnie jest to normalne albo pozytywne. Jedni ogladaja porno z overwatcha, inni porno ze zwierzetami, a jeszcze inni z malymi lolitami, co czasem zastanawia czy widz nie ma oby zapedow pedofilskich.
        Z reszta to ze ktos oglada porno to nie znaczy, ze trzeba rzucac zartami o seksie, bo serio masa osob jest zazenowana.

      • Średnia wieku jest wyższa. No i nie udawajmy, że 15-latek nie wie, co to cycki.

      • Mleczko Kokosowe

        Jest roznica z wiedza o erotyce a cisnieciu beki ze slowa “seks” albo “penis”. A tutaj wielkie heheszki bo piszemy o sprawach lozkowych.

      • Mleczko Kokosowe

        I co mam powiedziec tworcom riotu? Dla mnie skin to skin, ladny lub brzydki, kupie lub nie kupie. Za to jak sie trafi jakis nastoletni napaleniec co przybliza skina na maksa i krzyczy do kolegow “hehehe cycki hehe” i ma zaciesz 20 minut grajac przy tym jak idiota (albo jeszcze piszac na czacie ze chce mu sie kogos przeleciec), to juz nie moja wina.

  • Taliyah Main <3

    Taliyah ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • Karmina

      chciałam być oburzona, bo ona ma dopiero 16lat ale w tych czasach to u takich dzieci nigdy nic nie wiadomo xD

      • Michał Skowroński

        Jakbyś ty widział/a co z nią powstaje na chociażby lolhentai.net XD

      • Karmina

        Chyba nie chce wiedziec xD

      • Taliyah Main <3

        Ma może 1 / 2 fajne obrazki ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    • Arek Kwaśnik

      Taliyah bawi sie kamieniami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • Taliyah Main <3

    Ilaoi ? Velkoz ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • Absurdalna

    Już po zobaczeniu samego tytułu miałam mindfuck’a :’D Teraz to już nie wiem kto mnie z niego wyciągnie XD

    • mikolaj2698

      Ja mogę pomóc ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      • Absurdalna

        Ten lenny :’D

  • ThornyZyra

    Zyra jest odważna. Dawać jej Maokaia!

    • 19GHOST98

      Gorzej jeśli jego gałąź wyląduje nie tam gdzie powinna…

    • Sheft

      Jeżeli konar mu zapłonie XD

  • daman060

    Brakuje mi lenny face’ów w tym artykule