r.

Gracze stosują literówki, by nie dostać automatycznego bana. Czy da się oszukać system?

Ok big brian now kis =)

Filtrujące słowa boty

Gdyby Riot Games nie korzystało z weryfikujących logi botów, z pewnością połowa budżetu przeznaczonego na grę stanowiłaby pensję moderatorów treści. Jednakże, jak każda duża firma w tej branży, tak też i Riot zaimplementowało w grze rozwiązania automatyczne – filtrujące słowa boty.

Jakie słowa stosują gracze, którzy chcą uniknąć bana? Przeróżne. Od homophone, nword, kiddo, fag, poprzez bardziej wyszukane austrian artist, ching chong, try to sign out IRL… Do bana wystarczy również podanie czyjegoś KDA – jednym z powodów 5-dniowego bana było “0/5/7 =)”.

Przejrzałem sobie logi chatu, by zobaczyć, jak omija się cenzurę…

Z polskiego podwórka:

  • szmta / szymta,
  • jean e / jean y,
  • egril (od e-girl),
  • zrób magika,
  • 8===D,
  • rvva / urvva.

Riot walczy z toksycznością. 2020 rok, koloryzowane.

K R O

Kreatywnie cenzurę omijają premade’y. Drużyny złożone z min. 2 graczy postanawiają pisać na zmianę kolejne litery jakiegoś słowa. W ten sposób gracz 1 ma w logach czatu “K R O”, a gracz 2: “U W”. Trudno mi określić banowalność przy takiej cenzurze. Z pewnością moderator ma możliwość sprawdzenia logów chatu dla całego meczu.

Ban za nick… Nie. Za pisanie nicku

Czasem dochodzi do sytuacji, w których pisanie do gracza po jego nicku może zagwarantować bana. Wystarczy, że nick jest obraźliwy i pomimo zgłoszeń do Riotu nic się z nim nie stanie [sic!]. Gracz będzie miał nick w rodzaju “twoj4star4ssie”, a drugi gracz zwróci się do niego na chacie tekstem w stylu “twoja stara, możesz kupić oracle?”.

Nie warto skracać niektórych nicków… wsparcie League powinno jednak okazać wyrozumiałość po złożeniu takiego zażalenia. Tylko lepiej im nie wmawiać, że nowo poznany przyjaciel reaguje na pseudonim “debil”.

Słowa, za które ban jest gwarantowany

Słowami, które wręcz gwarantują otrzymanie bana, są między innymi n*gger i f*ck (tak, również w Google, co wpływa na wyświetlanie się artykułów).

Trudno powiedzieć, czy wlicza się do tych słów również życzące samobójstwa “kys” – część graczy z naszych mediów społecznościowych twierdzi, że nigdy nie dostało bana za te trzy literki mimo częstego ich używania.

Boty też się uczą… i popełniają błędy

Boty nie są nieomylne. Nie potrafią wyłapać kontekstu wypowiedzi. Dlatego ze wszelkimi zażaleniami można zwrócić się do wsparcia League.

Gdy bot zauważa, że dane słowo pojawia się często w towarzystwie innych obraźliwych słów (np. “ty Polaku z pie*dolonego silverka”), zaczyna je klasyfikować również jako inną formę obrazy. Z tego względu słowo “Polak” mogło być potraktowane przez bota jako słowo obraźliwe. Miał w tym pewną rację – samo w sobie słowo nie jest obraźliwe, ale jest używane w takim kontekście. Podobnie ze słowem “easy”, “ez” czy “ez gg”. Choć od bana można się odwołać, wsparcie LoL-a nie będzie słuchać tego, jak gracz interpretuje dane słowa i to, czy jego zdaniem są toksyczne, czy nie.

W podobny sposób oznaczone było np. słowo Uyghur, nazwa grupy etnicznej.

Liczy się kontekst

Z powodu obraźliwego kontekstu można dostać bana nawet za teksty typu “gg”. Pisanie na czacie “ty kwiatku podlewany” czy “jak śniegu nie ma, to kto cię ulepił” mają na celu obrażenie kogoś – pomimo że nie wykorzystują wulgaryzmów. Za życzenie czyjemuś rodzicowi nowotworu tylko po to, by ta osoba mogła wyzdrowieć po intensywnej terapii i na nowo docenić życie, również są bany.

Gracz widzi, że na chacie gry pojawiła się informacja o permanentnym banie, który dostanie po tym meczu. 2020 rok, koloryzowane.

“Ludzcy” moderatorzy

Nie da się w pełni zautomatyzować systemu kar w Lidze – a przynajmniej jeszcze nie. Za akcjami botów stoją też moderatorzy, którzy ręcznie weryfikują i oceniają przeróżne wypowiedzi. Jeśli zauważą, że w historii czatu gracza ciągle pojawiają się dziwne, być może nawet nieistniejące zwroty, skojarzy fakty. Skojarzy, że słowa spotykają się z negatywną reakcją ze strony adresata. Skojarzy, że może to być sprytna próba obejścia systemu. A moderatorzy też przeglądają Reddita i orientują się w memach, ny🅱🅱usie.

Moderator nie musi mówić po polsku, by zrozumieć, że “zrobić magika” to inna forma powiedzenia “skocz przez okno”. Tu do akcji wkraczają opisy z reportów i wyjaśnianie kontekstu takich zwrotów. Niektórzy wierzą, że zgłoszenia z opisem posiadają większą wartość niż te, które go nie mają. Osoby, które często zgłaszają toksycznych graczy twierdzą, że ich reporty mają duży priorytet i dlatego prawie natychmiastowo dostają informację o zbanowaniu kogoś.

Qiyana z League of Legends z "GG EZ" na języku / True Damage - GIANTS

Bana można dostać także za pisanie “GG EZ”. Tekst pojawił się w teledysku True Damage – GIANTS. Gracze zarzucali Riotowi hipokryzję i niekompetencję.

Czy da się oszukać system?

Nie. Można tylko opóźniać otrzymanie bana.

Gdy jeden z graczy zgłosił innego za ciągłe pisanie “|<Y$” (artystyczna forma “kys”, czyli “zabij się”), wpisując w dodatkowych informacjach do reporta “|<Y$ = kys”, po godzinie otrzymał informację zwrotną o zbanowaniu toksycznego gościa. Inny gracz postanowił zaszaleć i samodzielnie rozwinąć skrót do “kiss your sister” – też dostał bana. Jeszcze inny pisał tak, że w ogóle nie dało się go zrozumieć i zamiast “stfu” tworzył dziwaczne formy w stylu “uft$” – również dostał bana. Bana można wyłapać nawet za taki tekst, że Soraka nie jest top lanerką. To tylko kilka z całego morza powodów, o których piszecie na naszych grupach.

Toksyczność jest dużym problemem w League of Legends. Co się dziwić – tytuł jest nastawiony na rozgrywkę e-sportową, część patchy jest kierowana wyłącznie w kierunku profesjonalnej sceny gry (choć stanowi ona mniejszość w stosunku do zwykłych graczy). Każdy mecz wywiera mniej lub bardziej znaczącą presję na gracza. Riot cały czas udoskonala swój mały system cenzury i banowania tak, by wyłapywał choćby najmniejsze sposoby obchodzenia banbotów. Koło się zamyka.

No i co zrobić? Bany są, tylko czy to wpływa na toksyczność, która z roku na rok wydaje się coraz większa? Można powiedzieć tylko jedno.

Jest Dobrze. JD.